FL Studio 12 wydane
#11
@kokojamboxd to jest tak, że bufor masz niezmienny, natomiast latencja zmniejszy Ci się wraz ze wzrostem próbkowania, ponieważ sample będą przechodziły przez bufor szybciej. To znaczy, że przy 96kHz będziesz miał ~2 razy mniejszą latencję niż przy 44kHz.
Odpowiedz
#12
@kociol21 - rozumiem dzięki za wyjaśnienie, czyli powiedzmy zostaję przy ustawieniach 24/96 i mam te 3ms. Jednak co z Fl Studio - zarówno 11 i 12 pluły się i przy zmianie na 96khz wyskakiwały komunikaty, że wtyczki mogą przy takim próbkowaniu nie działać poprawnie. Co do sampli to się domyśliłem, że im wyższe próbkowanie tym lepiej, ale jak to jest z VST?? Czy faktycznie wtyczki mogą być nastawione tylko np. na 44.1khz i przy wyższym próbkowaniu będą gorzej brzmieć?? Czy to tylko wymysły od Image - Line??

*Rozpatrujemy tutaj bardziej znane (Massive, Nexus, Omnisphere itp.) oraz podstawowe (3x osc) wtyczki do Fl'a. Nie bawię się w jakieś wtyczki powstałe w afrykańskiej firmie "VST Plugin" itp. Smile
Odpowiedz
#13
To nie temat o częstotliwości próbkowania a o nowej wersji FLa, następne posty będą usuwane, założcie sobie inny temat i nie śmiećcie tutaj.
Odpowiedz
#14
Gdzieś nas zniosło na mieliznę po prostu Smile

W temacie potestowałem sobie sporo rzeczy wczoraj i ogólnie jestem zadowolony ale również trochę rozczarowany. Interfejs jak najbardziej na plus, wszystko wygląda i skaluje się ładnie, chodzi płynnie.

Tyle tylko, że ta wersja to tak trochę właśnie głównie poprawa wyglądu, przez tyle czasu od wypuszczenia 11 można było się spodziewać większych zmian w funkcjonalności.
Odpowiedz
#15
Z góry sory za odejście od tematu, ale tak w Fl11 miałem z tym problem i w 12 też tak jest. Ogólnie jednak jestem zadowolony z tej wersji flka - jak dla średnio-zaawansowanego użytkownika jest bardzo przejrzysty interface samego programu i niektórych wtyczek np. 3osc. Mi to osobiście ułatwia pracę, i naukę zarazem obsługi tych małych programów. Zużycie CPU mam mniej więcej takie samo jak było - czyli jak odpalę kontakta na niskiej latencji to szczelaaa Smile-big
Odpowiedz
#16
Hm, nie wiem czemu ale jakoś mnie nie przekonuje ta wersja. Wydaje mi się trochę przebajerzona, choć być może to kwestia przyzwyczajenia do 11'stki.
Odpowiedz
#17
Pomimo świeżego wyglądu nie spieszyłem się z przejściem na 12, ale jeżeli Image-Line dorzuciła do mojej wersji (PE) Maximusa i Sytrusa, to głupotą byłoby nie pobrać. Trzeba przyznać, że DAW ma uczciwą cenę, zważywszy na bezpłatne aktualizacje, gdybym ponownie miał decydować, który kupić, postąpił bym tak samo.
The best is yet to come.
Odpowiedz
#18
FL 12.1 beta
Odpowiedz
#19
Cytat:Full colorization of mixer tracks (and other visual enhancements)
FLAC import support
The "More plugins" window is back
Mixer track routing in the Channel Rack

No, teraz to zaczyna nabierać kształtu. Ostatnia funkcjonalność mega przydata, tak samo jak import flaków - ile razy musiałem eksportować do wav albo mp3, bo FL nie wczytywał tego formatu.
Odpowiedz
#20
Na początku zaznaczę, że ostatnia wersja FL Studio jaką używałem była pisana w Delphi (więc jak widzicie dawno zarzuciłem ten program).

To teraz pora na pytanie: czy FL Studio w wersji 12 (no, 12.1) może równać się pod względem prawidłowej współpracy, stabilności i chęci dźwigania(obciążenie procka) wtyczek VST/VSTi z Abletonem 9 ?
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości