[abstract hiphop] Syny - Orient
#1
[Obrazek: 77c4653d7b6fc186461c80849db5f663.jpg]

Jakiś czas temu w trakcie muzycznych poszukiwań w otchłaniach internetu wpadł mi w łapy album polskiej hiphopowej grupy Syny, składającej się z Roberta Piernikowskiego i producenta 1988.

Oto co miała do powiedzenia gazeta wyborcza na temat tego albumu:
Cytat:Łamią języki, kaleczą rytm, nadają słowom nowe znaczenia. Hip-hop staje się dla nich nowym medium - jak magnetofon dla Białoszewskiego. Na rubieżach polskiego rapu eksplodowała podwójna bomba.

Trudno o bardziej trafny komentarz. Syny to muzyka dosyć eksperymentalna, balansująca gdzieś między brudną, ambientową ścianą dźwięku z taśm magnetofonowych a abstrakcyjnymi niekiedy tekstami Piernikowskiego, zawsze pełnych błędów językowych, źle rozłożonych akcentów i udawanej "uliczności", tworzacych spójny koncept od początku do końca kawałka poprzez bardziej lub mniej oczywiste nawiązania. To sprawia, że ta płyta to objawienie na nudnej jak skurwysyn scenie hiphopowej w Polsce, gdzie pierwsze skrzypce grają wyżelowani chłopcy kopiujący nieudolnie USA na trapowych bitach, chociaż jestem przekonany, że "Orient" spotka los ten sam co ddekombinacje (temat o tym projekcie już wkrótce) - wpis na forum i kilka postów zajawkowiczów, szukających niekonwencjonalnych środków wyrazu w muzyce.

Dla osób, dla których hiphop zatrzymał się w końcówce lat .90 jest to pozycja idealna z dwóch względów. Pierwszy to taki, że muzycznie i stylistycznie jest niemal wyjęta z tamtych lat. Drugi natomiast to udowodnienie, że hiphop nie skończył się wraz ze skokiem z dziewiątego piętra.

Jeśli nie skumasz tego kawałka, to odpuść sobie płytę:


Tutaj odsłuch całego krążka:
https://syny.bandcamp.com/releases
Odpowiedz
 Podziekowania: papkin(+1)
#2
Frapujące mocno. Idę ich słuchać za linkiem.

EDIT:
Mało że frapujące. To jest rewelacja.
Kawę zaparzcie, światła nie gaście.
https://soundcloud.com/ortalio
Odpowiedz
#3
Oldskulowy klimat, tłuste bębny...kurde dobre to, łamie kark
Odpowiedz
#4
Napisałem tu, że Synów spotka ten sam los co dekombinacje, ale okazało się, że nie mogłem się bardziej mylić. Syny to teraz wizytówka i złoty chłopiec wszystkich alternatywno-hipsterskich sopłeczności okołomuzycznych.
Odpowiedz
#5
Lubie s kurvy synów
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości