Kwestia prawna dotycząca DAWów
#1
Witam. Bardzo chciałbym się dowiedzieć jak wygląda kwestia prawna dotycząca DAWów. Chodzi mi o konkretny przykład, a mianowicie:
Załóżmy, że na skrakowanej (nieoryginalnej) wersji DAWu Reaper nagrałem kilka ścieżek klawiszowych i użyłem wbudowanego w program equalizera, kompresora i innych efektów. Wiadomo, że jeśli używałem nieoryginalnej wersji programu to nie mogę z tych ścieżek czerpać żadnych korzyści materialnych. Ale czy jeśli nagrane i wstępnie zmiksowane przeze mnie ścieżki wykorzystam w profesjonalnym studiu wraz z realizatorem, który posiada oryginalny DAW to sytuacja się zmieni i czy po mixie końcowym będę mógł wykorzystywać moją muzykę do celów komercyjnych? Czy w takiej sytuacji lepiej nagrać wszystkie ścieżki na nowo w oryginalnym DAWie?

Pozdrawiam
Odpowiedz
#2
z kwestii prawnej wygląda to tak, że nie ma fizycznie możliwości, żeby udowodnić z jakiej firmy EQ czy kompresora skorzystałeś. szczególnie jeśli są to pokładowe wtyczki z transparentnym brzmieniem.
bingo bango bongo i don't wanna leave the congo
Odpowiedz
#3
Nie ma możliwości sprawdzenia jakiego dokładnie użyto oprogramowania
Generalnie polecam kupić DAWa i tym wesprzeć producenta softu
Odpowiedz
#4
Jeśli chodzi o DAW i wbudowane procesory to nie można tego zbadać jak narazie.
Co do bibliotek sampli i wirtualnych instrumentów to już od lat jest stosowany z powodzeniem tzw "watermark"
stosują go np firmy:
SOUNDIRON, SONOKINETIC, CINESAMPLES, SPITFIRE AUDIO, SOUNDIRON, TONEHAMMER, 8DIO, EMBERTONE

Wszystko jest ok do momentu jeśli Twoja produkcja nie wkroczy na szerokie wody, do tego momentu raczej nikt się tym nie zainteresuje. Oczywiście przypadkowa kontrola z jakiegokolwiek powodu może się skończyć utratą drogocennego sprzętu i długoletnich kłopotów prawnych.

Reaper jest kapitalnym DAW-em za symboliczną kwotę (60$) więc warto wspomóc ich pracę kupując go.
Po latach pracy na ProTools i wręcz użeraniu się z jego problemami musząc płacić drakońskie kwoty za między innymi możliwość skorzystania z supportu opłata za licencję Reapera przy jego możliwościach jest czystą przyjemnością. Warto docenić to.
Moje domowe zaplecze:
MacPro 2x3.46 96Gb 1Tb Nvme, ProTools 9, 10, 12, 2019, Cubase 10.5 Pro, LogicProX, Reaper 6,
QCon iCon Pro G2 +Exp, 2x Focusrite pro 40, UAD-2 Octo + Plugins, Slate Digital all sub, Plugin Alliance all sub, McDsp all sub. Softube, Yamaha NS-10M + Hafler,  KRK RP8 G3
 
Odpowiedz
#5
Serio, pewnie autor się zastanawia, jak skrakować Nexusa 3, 4 lata temu zakupiłem Samplitude Pro X3 Suite który ma na pokładzie masę instrumentów i efektów i w ten sposób powstały 3 albumy tylko na wbudowanych wtyczkach, potem zająłem się samplingiem, a że mam w pakiecie wbudowany sampler, stworzyłem dla niego 120 GB nowych brzmień w porównaniu do standardowej biblioteki 70 GB, w ten sposób powstały 4 nowe albumy, i nie muszę się martwić że ktoś mnie pozwie, albo się chować ze swoją twórczością, bo na wszystko mam faktury, morał z tego taki że jak coś zakupisz to dużo bardziej to cenisz i poznajesz od a do z. Pozdrawiam
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości