[Orchestral] Strange Sounds - Live Long And Prosper
#1
Ostatni utwór na moim albumie, więcej nie będzie bo i tak nikt nie dotrwa do końca tego, a poco zabierać komuś niepotrzebnie czas.






Odpowiedz
#2
Bardzo ładne, trochę nie moje takie "bajkowe" klimaty, ale czuć tu wytrawne ucho;d Też się staram robić muzykę filmową czy coś w tym stylu, ale za cholerę mixu nie umiem w takim gatunku, używasz jakiejś kompresji w ogóle? Słuchałem jakiegoś innego Twojego utworu ostatnio i tam w pewnym momencie wchodziły dosyć gęste bębny, które brzmiały jakby były tak trochę w mono, ale mimo to brzmiały potężnie i na miejscu, moje bębny zawsze zajmują całą scenę, mimo dobrych instrumentów brzmią dziwnie z reverbem, jakby się rozlewały i nic nie współgra. Nie wiem jak to robisz, kompresja w tym gatunku w teorii powinna psuć efekt realizmu instrumentów, ale może jednak można ją dobrze wykorzystać?
Odpowiedz
#3
Tak używam kompresji na każdej ścieżce, ale głównie spektroskopu który mam wbudowany w DAW, działa na tej samej zasadzie co Tonal Balance Control od iZotope jak pewne wartości są przekroczone to wiem że miks jest skopany, wtedy przyciszam całość i obcinam częstotliwości które robią problem, na końcu przy masteringu maximizerem podnoszę głośność do danego poziomu, tak się nauczyłem samemu nie wiem jak inni to robią.
Odpowiedz
#4
Spoko utwór, fajne instrumentacje robisz. Ten obój (rożek angielski?) to jaki vst? Brzmi bardzo naturalnie
Odpowiedz
#5
To mój pokładowy sampler gra a instrument to Clarinet trochę więcej reverbu jest na nim, używam tylko pokładowych wtyczek, zrobiłem już na nich 6 albumów ten będzie 6.
Odpowiedz
#6
dyskusja przeniesiona do tematu: http://www.reverb.pl/forum/thread-5035.html
bingo bango bongo i don't wanna leave the congo
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości