[oddzielony] Strange Sounds - Live Long And Prosper
#1
(23.09.2019, 16:06)bimbrovnik napisał(a): kompresja w tym gatunku w teorii powinna psuć efekt realizmu instrumentów, ale może jednak można ją dobrze wykorzystać?

po prostu trzeba to robić umiejętnie i wiedzieć dokładnie co się chce nią zrobić :)
oczywista oczywistość to mniej kompresuj, mniejsze ratio, łagodniejsze knee. poza tym dostosowanie ataku i release ma ogromny wpływ na zachowanie kompresora. nie musisz przecież wszystkiego prasować tak jak muzyki elektronicznej, możesz używać jej subtelnie tak żeby było chociaż trochę lepiej
bingo bango bongo i don't wanna leave the congo
Odpowiedz
#2
(23.09.2019, 21:41)Impakt napisał(a): po prostu trzeba to robić umiejętnie i wiedzieć dokładnie co się chce nią zrobić Smile
oczywista oczywistość to mniej kompresuj, mniejsze ratio, łagodniejsze knee. poza tym dostosowanie ataku i release ma ogromny wpływ na zachowanie kompresora. nie musisz przecież wszystkiego prasować tak jak muzyki elektronicznej, możesz używać jej subtelnie tak żeby było chociaż trochę lepiej

No tak, jakaś delikatna kompresja powinna pozytywnie wpłynąć na brzmienie. A polecicie może jakiś darmowy kompresor graficzny, bo jak kręcę samymi gałkami to ciężko to czasem wyczuć;p
Odpowiedz
#3
(24.09.2019, 12:37)bimbrovnik napisał(a): No tak, jakaś delikatna kompresja powinna pozytywnie wpłynąć na brzmienie. A polecicie może jakiś darmowy kompresor graficzny, bo jak kręcę samymi gałkami to ciężko to czasem wyczuć;p

pomijając miernik gain reduction, nie wiem czy graficzna reprezentacja w ogóle w czymkolwiek pomaga w przypadku kompresorów. może tylko w przypadku release, bo z atakiem nie widzę innego wyjścia niż ustawiać na ucho. na przykład jak masz jakieś dźwięki bardziej perkusyjne albo z mocniejszymi transientami i kompresja zaczyna być oczywista to zluzuj ataku, żeby przepuścić część oryginalnego sygnału po tym jak wjeżdża kompresja. a ratio i próg kompresji możesz ustawiać na bazie gain reduction.


docelowo powinieneś wiedzieć jak ustawiać kompresor, ale może na razie zamiast nowoczesnego kompresora z milionem parametrów spróbuj użyć np. Klanghelm MJUC Jr., masz tam właściwie tylko dwa parametry, kompresja i time constant, czyli atak i release w jednym parametrze z trzema możliwymi ustawieniami.

inna opcja (najlepiej to pobierz oba), to Variety of Sound - Density mkIII (tylko 32bit), na początek interesują cię na tym kompresorze tylko parametry:
-Drive (odpowiednik Threshold, na analogowych kompresorach zazwyczaj próg był stały i tylko "wbijałeś" sygnał wejściowy w ten próg, czyli działa na odwrót niż na zwykłych - im bardziej pokrętło w prawo tym więcej kompresji)
-Timing (tak samo jak klanghelm, połączenie ataku i release, i tylko parę możliwych ustawień. masz mniej możliwości żeby coś spieprzyć, i myślę że w taki sposób łatwiej będzie ci zrozumieć jak działa atak i release)
no i ofc Makeup, czyli gain po kompresji. ewentualnie w dolnym prawym rogu masz jeszcze przełącznik "Filter", który dodaje ci filtr górnoprzepustowy do obwodu detektora kompresji, czyli kompresor będzie mniej reagował na niskie częstotliwości. dobre na master.


w ogóle jaki masz DAW?
bingo bango bongo i don't wanna leave the congo
Odpowiedz
#4
(24.09.2019, 14:57)Impakt napisał(a): pomijając miernik gain reduction, nie wiem czy graficzna reprezentacja w ogóle w czymkolwiek pomaga w przypadku kompresorów. może tylko w przypadku release, bo z atakiem nie widzę innego wyjścia niż ustawiać na ucho. na przykład jak masz jakieś dźwięki bardziej perkusyjne albo z mocniejszymi transientami i kompresja zaczyna być oczywista to zluzuj ataku, żeby przepuścić część oryginalnego sygnału po tym jak wjeżdża kompresja. a ratio i próg kompresji możesz ustawiać na bazie gain reduction.


docelowo powinieneś wiedzieć jak ustawiać kompresor, ale może na razie zamiast nowoczesnego kompresora z milionem parametrów spróbuj użyć np. Klanghelm MJUC Jr., masz tam właściwie tylko dwa parametry, kompresja i time constant, czyli atak i release w jednym parametrze z trzema możliwymi ustawieniami.

inna opcja (najlepiej to pobierz oba), to Variety of Sound - Density mkIII (tylko 32bit), na początek interesują cię na tym kompresorze tylko parametry:
-Drive (odpowiednik Threshold, na analogowych kompresorach zazwyczaj próg był stały i tylko "wbijałeś" sygnał wejściowy w ten próg, czyli działa na odwrót niż na zwykłych - im bardziej pokrętło w prawo tym więcej kompresji)
-Timing (tak samo jak klanghelm, połączenie ataku i release, i tylko parę możliwych ustawień. masz mniej możliwości żeby coś spieprzyć, i myślę że w taki sposób łatwiej będzie ci zrozumieć jak działa atak i release)
no i ofc Makeup, czyli gain po kompresji. ewentualnie w dolnym prawym rogu masz jeszcze przełącznik "Filter", który dodaje ci filtr górnoprzepustowy do obwodu detektora kompresji, czyli kompresor będzie mniej reagował na niskie częstotliwości. dobre na master.

Oj to zdecydowanie, w tym przypadku muszę ten attack ustawiać większy, ja generalnie dużo reverba używam i gdy pojawiają się choćby dwa instrumenty z dużym pogłosem, to na "ogonie" lub zaraz za atttackiem tych dźwięków zaczyna się robić śmietnik gdy na siebie nachodzą. Na pewno popróbuję z tymi kompresorami, potrzebuję nowych jakichś narzędzi tego typu. Mam FL'a, abletona, uczę się też logica, ale na razie na flu głównie robię. Niby jest fruity limiter, który można przestawić w tryb kompresora, ale nie wiem czy to działa jak trzeba, główną fukcją limitera jest jednak limiter;d
Odpowiedz
#5
(27.09.2019, 17:35)bimbrovnik napisał(a): Oj to zdecydowanie, w tym przypadku muszę ten attack ustawiać większy, ja generalnie dużo reverba używam i gdy pojawiają się choćby dwa instrumenty z dużym pogłosem, to na "ogonie" lub zaraz za atttackiem tych dźwięków zaczyna się robić śmietnik gdy na siebie nachodzą. Na pewno popróbuję z tymi kompresorami, potrzebuję nowych jakichś narzędzi tego typu. Mam FL'a, abletona, uczę się też logica, ale na razie na flu głównie robię. Niby jest fruity limiter, który można przestawić w tryb kompresora, ale nie wiem czy to działa jak trzeba, główną fukcją limitera jest jednak limiter;d

może to już wiesz, ale na wszelki wypadek mówię:
1. ustawiaj pogłos PO kompresorze, a nie przed. nie jest to żadną zasadą, ale tak w twoim przypadku powinno być lepiej
2. ogranicz liczbę barw pogłosu. czyli na przykład używaj tylko jednej barwy pogłosu typu hall, jednej barwy typu room, etc. pogłosy wrzucaj na kanały send z 100%wet i dopiero na te kanały wysyłaj sygnały z innych ścieżek, w ilości jakiej potrzebujesz.
3. na pogłosie używaj filtrów, żeby nie robił się syf w niskich i wysokich częstotliwościach. większość pogłosów ma wbudowane filtry, najczęściej oznaczane jako LowCut/Highpass i HighCut/Lowpass.

tak, Fruity Limiter działa też jako kompresor i nie ma nic złego w używaniu go w tym celu, zakładając że faktycznie używasz go w trybie kompresora
bingo bango bongo i don't wanna leave the congo
Odpowiedz
 Podziekowania: bimbrovnik(+1)
#6
(27.09.2019, 18:24)Impakt napisał(a): może to już wiesz, ale na wszelki wypadek mówię:
1. ustawiaj pogłos PO kompresorze, a nie przed. nie jest to żadną zasadą, ale tak w twoim przypadku powinno być lepiej
2. ogranicz liczbę barw pogłosu. czyli na przykład używaj tylko jednej barwy pogłosu typu hall, jednej barwy typu room, etc. pogłosy wrzucaj na kanały send z 100%wet i dopiero na te kanały wysyłaj sygnały z innych ścieżek, w ilości jakiej potrzebujesz.
3. na pogłosie używaj filtrów, żeby nie robił się syf w niskich i wysokich częstotliwościach. większość pogłosów ma wbudowane filtry, najczęściej oznaczane jako LowCut/Highpass i HighCut/Lowpass.

tak, Fruity Limiter działa też jako kompresor i nie ma nic złego w używaniu go w tym celu, zakładając że faktycznie używasz go w trybie kompresora

Faktycznie najczęściej ustawiam różne rodzaje pogłosu, zapominam o tym. Muszę się chyba na stałe przenieść do abletona z produkcją również tego typu muzyki, bo na razie robię w nim tylko czasem jakieś bity. Przejrzystość miksera w abletonie jest nieporównywalnie lepsza niż w fl'u, ale to chyba wszyscy wiedzą;d
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości