Miks na różnych poziomach głośności
#1
Hejka. Mam pytanie, jak wygląda u was ustawianie balansu przy ustawianiu dość glosnego poziomu odsłuchu. Tzn sprawdzanie go przy wysokich poziomach, a potem obniżanie poziomu głośności i tak w kółko. Czy ta praktyka się sprawdza? Chodzi o to żeby żaden instrument się nie wybijał.
Odpowiedz
#2
Dobrze ustawić komfortowy poziom odsłuchu, taki najbardziej intuicyjny, nieinwazyjny. Być może słuchasz muzyki na takim poziomie na co dzień (nie nocą i nie podczas imprezy). 
I nie zmieniasz za często tego poziomu, aby słuch miał ustalony punkt odniesienia. Niemniej, podczas potrzeby zbliżenia dźwięku w konkretnym przypadku, pogłaśniasz, a czasem też ustawiasz ciszej (tak jak późnym wieczorem), żeby właśnie sprawdzić ogólną perspektywę, balans, tak jak gdybyś odsunął się od wielkiego obrazu, by zobaczyć co autor miał na myśli. Na niewielkich monitorach bliskiego pola, przy niezaadoptowanym środowisku, średnio sprawdza się wysoki poziom odsłuchu, bo wzbudzasz tylko rezonanse pomieszczenia i możesz dojść do błędnego wniosku, że wszystko dobrze brzmiało pracując na ślepo (bo niby za cicho), a gdy pogłośniłeś, czar prysł. Nie koniecznie tak jest. Poza tym męczysz słuch. Do sprawdzenia wysokiego poziomu jest pomieszczenie o większych gabarytach, monitory średniego pola z odpowiednią mocą i możliwościami odtwarzania niskich częstotliwości. Z przeczytanych artykułów, obejrzanych wywiadów i doświadczeniach w studiach, potwierdza się, że realizatorzy duże monitory odpalają sporadycznie. M.in. po to, aby na kliencie zrobić wrażenie. Ale oczywiście też po to, by skontrolować pełne pasmo przy wysokim SPL. Odpowiadając jeszcze w skrócie na pytanie - przy komfortowym i niższym poziomie łatwiej zbadać balans. Utwory referencyjne i w tej kwestii pomogą, bo tam usłyszysz nie tylko głośniej/ciszej, ale i rozmieszczenie dźwięków w scenie (obraz stereo, głębia) oraz ich korekcja mające wpływ na odbiór balansu w utworze.
Mnie jeszcze podczas ustawiania poziomów, zwłaszcza zaczynając miks, bardzo pomaga włączanie kolejnego instrumentu poprzez podnoszenia tłumika od -∞ do zadowalającego poziomu (zazwyczaj zaczynając od stopy jako punkt odniesienia). To tak w opozycji do scenariusza, w którym tłumiki mamy standardowo na 0 dBFS lub np. -6.
W sumie wciąż nie wiem.. czy o to chodziło w pytaniu? Dość oczywistym się wydaje, że wstępne poziomowanie trzeba zrobić, ale takie serio wyjdzie podczas korekcji, rozmieszczenia w panoramie i oczywiście po automatyzacji + kompresji. Bo jeśli ktoś śpiewa lekko a po chwili w przypływie emocji wybije się słowo, wtedy poziomował będziesz w nieskończoność. Bez okiełznania dynamiki zawsze będzie coś się wybijać. I tak jak mówię, spróbuj ustawić stopę na standardowym poziomie, a resztę dociągać od samego dołu.
Odpowiedz
#3
Dzięki wielkie za odpowiedź. Podczas ustawiania balansu robię podobnie do Ciebie z tym że zaczynam od wokalu Smile Bardzo mi pomogłeś odpowiedzią Smile rozmawiałem z kimś kto przedstawiał mi swój punkt widzenia w taki sposób żeby podnieść głośność bardzo głośno, sprawdzić balans, sciszyc trochę, znów poprawić balans i tak sciszajac sprawdzać ten balans.
Odpowiedz
#4
Nie można zapomnieć o jakimś analizatorze widma na masterze. Co Ci po tym, że  coś "dobrze" brzmi, jak wykres pokaże inaczej?
Odpowiedz
#5
(03.01.2020, 01:16)Bater27 napisał(a): Hejka. Mam pytanie, jak wygląda u was ustawianie balansu przy ustawianiu dość glosnego poziomu odsłuchu. Tzn sprawdzanie go przy wysokich poziomach, a potem obniżanie poziomu głośności i tak w kółko. Czy ta praktyka się sprawdza? Chodzi o to żeby żaden instrument się nie wybijał.

Witam 

Jeżeli chodzi o mnie to generalnie cały utwór miksuje na nie drażniącym poziomie głośności, ale czasami podbijam sobie poziom żeby zobaczyć jak całość sprawdzi się na wyższych poziomach. Zasada jest taka, że jak coś będzie miało już odpowiednią energię na niskich poziomach to jak pogłośnisz będzie lepiej, ale nie na odwrót. Może jeszcze jeden tip odnośnie ustawienia głośności stopy z basem. W większości przypadków sprawdza się zasada, że różnica pomiędzy tymi elementami powinna wynosić ok 6 db na korzyść stopy. Mówię tutaj o szczytowych wartościach.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości